Nie. Jazda po autostradzie nie jest obowiązkowym elementem państwowego egzaminu praktycznego na prawo jazdy kategorii B w Polsce. Przepisy nie wskazują autostrady jako trasy ani zadania, które egzaminator musi uwzględnić podczas egzaminu.
Co obejmuje szkolenie i egzamin?
Trzeba odróżnić wymagania dotyczące kursu od zadań egzaminacyjnych. W ramach szkolenia praktycznego kandydat powinien odbyć między innymi jazdę poza obszarem zabudowanym, przez co najmniej 4 godziny, na drogach o dopuszczalnej prędkości powyżej 70 km/h. Taki zapis nie oznacza jednak obowiązkowej jazdy autostradą ani drogą ekspresową.
Najważniejsze różnice wyglądają następująco:
- Wymóg szkoleniowy – jazda poza obszarem zabudowanym na drogach, na których dopuszczalna prędkość przekracza 70 km/h, przez co najmniej 4 godziny.
- Brak wymogu egzaminacyjnego – egzamin praktyczny nie musi odbywać się na autostradzie ani obejmować wjazdu na drogę ekspresową.
- Dobra praktyka – instruktor może zaplanować jazdę na drodze szybkiego ruchu, aby kursant przećwiczył między innymi włączanie się do ruchu, zmianę pasa i utrzymywanie bezpiecznego odstępu.
Oznacza to, że kursant może zdać egzamin bez wcześniejszej jazdy po autostradzie. Nie ma też zakazu, aby instruktor prowadził takie szkolenie w ramach kursu, jeżeli uzna, że kursant jest już na nie przygotowany.
Dlaczego instruktorzy uczą jazdy na autostradzie?
Brak obowiązku egzaminacyjnego nie oznacza, że ta umiejętność jest zbędna. Po uzyskaniu prawa jazdy kierowca może korzystać z autostrad i dróg ekspresowych, dlatego znajomość zasad włączania się do ruchu, zjeżdżania, zmiany pasa oraz oceny odległości może mieć znaczenie dla bezpieczeństwa.
Wielu instruktorów wykorzystuje w tym celu dostępne odcinki dróg szybkiego ruchu. Takie zajęcia zależą od programu ośrodka, lokalizacji oraz oceny instruktora, czy kursant potrafi już bezpiecznie prowadzić przy większej prędkości.
Organizowano również inicjatywy pod nazwą „Kurs jazdy na autostradzie”, oferowane we współpracy z zarządcami dróg i ośrodkami szkolenia kierowców. Są one formą dodatkowej nauki, a nie częścią obowiązkowego egzaminu państwowego.