Strona główna  /  Przepisy i mandaty  /  Mandat za niewskazanie kierowcy – ile wynosi i kiedy grozi?

✦ AI
Oficjalny druk mandatu za wykroczenie drogowe leżący na biurku obok kluczyków do samochodu.

Mandat za niewskazanie kierowcy – ile wynosi i kiedy grozi?

Przepisy i mandaty

Mandat za niewskazanie kierowcy dotyczy osobnego wykroczenia z art. 96 § 3 Kodeksu wykroczeń. Za przekroczenie prędkości zarejestrowane przez fotoradar grzywna wynosi co najmniej 800 zł, a w postępowaniu sądowym może sięgnąć 30 000 zł. Za samo niewskazanie nie nalicza się punktów karnych.

Dlaczego trzeba wskazać kierowcę?

Obowiązek wynika z art. 78 ust. 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Właściciel lub posiadacz pojazdu musi na żądanie uprawnionego organu wskazać osobę, której powierzył auto do kierowania albo używania w określonym czasie.

Dotyczy to między innymi korespondencji wysyłanej przez Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym (CANARD) po zarejestrowaniu wykroczenia przez fotoradar. Samo zdjęcie identyfikuje zwykle pojazd i tablice rejestracyjne, ale nie zawsze pozwala od razu ustalić, kto siedział za kierownicą. Dlatego pierwsze pismo trafia do właściciela.

Niewskazanie kierującego nie zastępuje kary za przekroczenie prędkości. Są to dwa odrębne czyny. Jeśli właściciel poda dane osoby prowadzącej, sprawa może zostać skierowana przeciwko faktycznemu kierowcy. Jeśli tego nie zrobi, może odpowiadać za niewykonanie własnego obowiązku.

Ile wynosi grzywna za niewskazanie kierowcy?

Wysokość kary zależy od rodzaju zdarzenia, którego dotyczy wezwanie. Przy przekroczeniu prędkości grzywna za niewskazanie kierującego wynosi dwukrotność mandatu za dane wykroczenie, ale nie mniej niż 800 zł. W pozostałych sprawach obowiązują inne minima.

Rodzaj zdarzenia Wysokość grzywny za niewskazanie
Przekroczenie dopuszczalnej prędkości Dwukrotność mandatu, nie mniej niż 800 zł i nie więcej niż 5000 zł
Zagrożenie bezpieczeństwa lub kolizja Od 2000 zł do 8000 zł
Sprawa dotycząca przestępstwa Od 4000 zł do 8000 zł
Inne wykroczenie Od 500 zł, a w sądzie grzywna może sięgnąć 30 000 zł

Kwoty dotyczą niewskazania kierowcy, a nie kary nakładanej na osobę, która faktycznie przekroczyła prędkość lub popełniła inne wykroczenie. Kierowca może więc dodatkowo ponieść własną odpowiedzialność, w tym otrzymać punkty karne za czyn drogowy. Właściciel ukarany za niewskazanie nie dostaje ich z tego tytułu.

Wysokość grzywny zależy także od trybu zakończenia sprawy. Mandat może mieć określoną kwotę, natomiast po skierowaniu wniosku o ukaranie do sądu górna granica grzywny jest znacznie wyższa. Przykładowo w jednej ze spraw dotyczących rażącego przekroczenia prędkości sąd wymierzył właścicielowi pojazdu 5000 zł grzywny oraz 570 zł kosztów sądowych.

Co zrobić po otrzymaniu pisma z CANARD?

Nie warto ignorować korespondencji. Pismo zawiera informacje o zdarzeniu, a często także zdjęcie, datę, godzinę i miejsce pomiaru oraz formularze dotyczące dalszego postępowania. Po jego otrzymaniu postępuj w następującej kolejności:

  1. Sprawdź dokumenty – zweryfikuj numer rejestracyjny, miejsce, datę i godzinę zdarzenia oraz termin na udzielenie odpowiedzi.
  2. Przeanalizuj zdjęcie i okoliczności – ustal, kto korzystał z pojazdu w oznaczonym czasie. Nie zakładaj, że właściciel automatycznie odpowiada za wykroczenie drogowe.
  3. Wskaż faktycznego kierowcę – jeśli pojazd prowadziła inna osoba, podaj jej dane zgodnie z prawdą i w formie wymaganej przez organ.
  4. Wybierz właściwy tryb – jeśli to właściciel kierował i zgadza się z zarzutem, może przyjąć mandat za wykroczenie. Jeśli kwestionuje pomiar lub odpowiedzialność, może odmówić przyjęcia mandatu, a sprawę rozstrzygnie sąd.

Odmowa przyjęcia mandatu nie oznacza automatycznego unieważnienia sprawy. Organ może skierować ją do sądu, który oceni materiał dowodowy, prawidłowość pomiaru oraz to, czy można przypisać czyn konkretnej osobie. Trzeba liczyć się wtedy z możliwością poniesienia kosztów postępowania.

Kiedy właściciel nie musi wskazywać kierowcy?

Obowiązek nie działa bez wyjątków. Właściciel może wyjaśnić, że pojazd został użyty bez jego wiedzy i zgody przez osobę nieznaną, a on sam nie mógł temu zapobiec. Dotyczy to przede wszystkim sytuacji kradzieży albo bezprawnego użycia samochodu.

Na takie okoliczności trzeba mieć wiarygodne wyjaśnienie, a w razie kradzieży także dokumenty potwierdzające zgłoszenie. Sama deklaracja, że właściciel nie pamięta, kto korzystał z auta, zwykle nie wystarcza. Szczególnie gdy pojazd pozostawał do jego dyspozycji i był przekazywany kilku znanym osobom.

  • kradzież pojazdu zgłoszona właściwym organom
  • użycie samochodu bez wiedzy i zgody właściciela
  • powierzenie auta innej osobie, której dane można zgodnie z prawdą wskazać
  • zakwestionowanie prawidłowości wezwania lub podstawy prowadzenia sprawy

Dlaczego nie wolno zmyślać kierowcy?

Podanie przypadkowej osoby, wskazanie kogoś, kto nie prowadził, albo przyjęcie odpowiedzialności za cudzy czyn może stworzyć poważniejsze problemy niż sama grzywna za niewskazanie. Świadome wprowadzanie organu w błąd może prowadzić do odpowiedzialności za składanie fałszywych zeznań na podstawie art. 233 Kodeksu karnego.

Nie należy więc „zgadywać” kierowcy ani wskazywać osoby tylko po to, aby uniknąć punktów karnych. Za niewskazanie punktów nie ma, ale konsekwencje finansowe są realne, a fałszywe oświadczenie może zostać ocenione jako przestępstwo, za które grozi kara pozbawienia wolności przewidziana w art. 233 KK.

Najbezpieczniejsze postępowanie polega na udzieleniu prawdziwej odpowiedzi, przedstawieniu uzasadnionych okoliczności albo zakwestionowaniu sprawy w formalnym trybie. Samo nieodebranie pisma nie usuwa obowiązku i może doprowadzić do skierowania sprawy do sądu.

Mandat za niewskazanie kierowcy jest finansowo odrębny od mandatu za wykroczenie drogowe. Właściciel powinien odpowiedzieć na wezwanie CANARD zgodnie z prawdą, wskazać faktycznego użytkownika pojazdu albo przedstawić rzeczywistą przyczynę, która uniemożliwiła ustalenie kierowcy.


Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi indywidualnej porady prawnej. W sprawie sądowej lub przy wysokiej grzywnie warto skonsultować dokumenty z adwokatem albo radcą prawnym.

Redakcja prawko.com.pl

Tu technologia spotyka się ze stylem życia — piszemy o elektronice, motocyklach, samochodach i warsztatowych rozwiązaniach, które ułatwiają codzienność i rozwijają pasje. Nasz doświadczony zespół dzieli się rzetelną wiedzą i praktycznymi wskazówkami w lekkiej, przystępnej formie.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?