Nierówności na łuku

Jeśli masz pytania dotyczące egzaminów.
Regulamin forum
Przeczytaj FAQ zanim stworzysz nowy wątek!
Koko21
Stoi w miejscu
Stoi w miejscu
Posty: 6
Rejestracja: śr, 30 maja 2012, 10:52

Nierówności na łuku

Postautor: Koko21 » śr, 30 maja 2012, 10:58

Witam. Czy na placu manewrowym na łuku mogą być jakieś spadki bądź wzniesienia ? Jeśli tak,to czy egzaminator powinien mnie o tym poinformować ?

Awatar użytkownika
Hipek_01
Moderator / Admin
Moderator / Admin
Posty: 2146
Rejestracja: śr, 19 lis 2008, 10:39

Re: Nierówności na łuku

Postautor: Hipek_01 » śr, 30 maja 2012, 12:37

Nie widzę w rozporządzeniu nic o tym, że plac ma być idealnie płaski. Na pewno nie powinno być wyraźnie pod górkę, ale nie widzę też powodu, żeby egzaminator miał dodatkowo informować o tym. W końcu jest to egzamin praktyczny.

Koko21
Stoi w miejscu
Stoi w miejscu
Posty: 6
Rejestracja: śr, 30 maja 2012, 10:52

Re: Nierówności na łuku

Postautor: Koko21 » śr, 30 maja 2012, 13:03

Po prostu uczono mnie robić łuk powoli, na półsprzęgle, bez żadnego zaciągania ręcznego. Dlatego zdziwiłam się, gdy po włączeniu wstecznego biegu samochód zamiast do tyłu ruszył do przodu i najechałam na słupek. Ale pewnie powinnam być przygotowana na każdą możliwość.

Awatar użytkownika
Hipek_01
Moderator / Admin
Moderator / Admin
Posty: 2146
Rejestracja: śr, 19 lis 2008, 10:39

Re: Nierówności na łuku

Postautor: Hipek_01 » śr, 30 maja 2012, 13:05

Pewnie tak: nie musiała to być nawet wielka górka - wystarczyły wgniecenia w asfalcie. Oblałaś przez to?

Koko21
Stoi w miejscu
Stoi w miejscu
Posty: 6
Rejestracja: śr, 30 maja 2012, 10:52

Re: Nierówności na łuku

Postautor: Koko21 » śr, 30 maja 2012, 13:08

Tak. Nigdy wcześniej takiej sytuacji na kursie nie miałam, więc nie wiedziałam nawet jak mam się zachować.

Koko21
Stoi w miejscu
Stoi w miejscu
Posty: 6
Rejestracja: śr, 30 maja 2012, 10:52

Re: Nierówności na łuku

Postautor: Koko21 » śr, 30 maja 2012, 14:57

Co mam robić w takim wypadku, gdy na biegu wstecznym samochód zacznie mi się toczyć do przodu? Jak dodam gazu, to jeszcze bardziej mi nie zjedzie?

Krzycho92
Gna przed wszystkimi
Gna przed wszystkimi
Posty: 627
Rejestracja: pt, 08 paź 2010, 12:56

Re: Nierówności na łuku

Postautor: Krzycho92 » śr, 30 maja 2012, 18:32

Jeśli jesteś na biegu wstecznym i staczasz się do przodu, to masz dwie opcje:
- użyć hamulca nożnego wraz ze sprzęgłem żeby samochód nie zgasł
- balansować sprzęgłem i lekko gazem żeby się nie staczać

Jeśli nie jesteś "zaprzyjaźniona" ze sprzęgłem (ruszanie i przede wszystkim ruszanie pod górkę), to wykup sobie jeszcze jazdy po placu, lub jak Ci szkoda kasy, to poproś kogoś z rodziny lub znajomych żeby z Tobą pojechali gdzieś na odludzie i sobie poćwicz (możesz postawić sobie nawet jakieś butelki, albo akurat będą jakieś linie). Możesz też po prostu wjechać na czyjś plac manewrowy (z reguły na dniach są otwarte i nikt nie robi problemu żeby sobie tam pojeździć) i tam będzie dobrze ćwiczyć, a najlepiej to jakbyś sobie pojechała na taki plac gdzie są takie nierówności lub spadki ;)
Ostatnio zmieniony śr, 30 maja 2012, 19:41 przez Krzycho92, łącznie zmieniany 1 raz.

netsatan
Pędzi prosto
Pędzi prosto
Posty: 404
Rejestracja: pt, 31 gru 2010, 0:27

Re: Nierówności na łuku

Postautor: netsatan » śr, 30 maja 2012, 19:32

Jeśli drobne nachylenie Cię przerasta, to nie nadajesz się jeszcze na kierowcę. Wyobraź sobie, że stoisz na takim lekkim spadku, a przed/za Tobą stoi cudzy samochód. I co powiesz? "Myślałam, że jest płasko"?

Im dłużej czytam na forum, że nikt kursantowi nie powiedział, że przy ruszaniu dodaje się gazu, a nie polega na swojej umiejętności wyczucia "obcego" sprzęgła, to mi ciśnienie skacze - jestem załamany poziomem instruktorów.

Koko21
Stoi w miejscu
Stoi w miejscu
Posty: 6
Rejestracja: śr, 30 maja 2012, 10:52

Re: Nierówności na łuku

Postautor: Koko21 » śr, 30 maja 2012, 20:36

Manewrowałam po łuku jedynie na półsprzęgle, tak jak mnie nauczono i nie miałam żadnych problemów. Wiem, że w ruchu ulicznym jest zupełnie inaczej. Po prostu do chwili tego egzaminu byłam pewna, że na łuku nie ma żadnych górek czy dołków. Stąd moje zdezorientowanie w danej sytuacji. Nikt się jeszcze kierowcą nie urodził i wszystkiego sama z siebie po tych godzinach wiedzieć nie mogę.

netsatan
Pędzi prosto
Pędzi prosto
Posty: 404
Rejestracja: pt, 31 gru 2010, 0:27

Re: Nierówności na łuku

Postautor: netsatan » śr, 30 maja 2012, 20:46

Przecież Cię nie obwiniam, że nie umiesz - obwiniam Twojego instruktora, że nie nauczył Cię jeździć, tylko "manewrować na łuku". Weź dodatkowe jazdy, ale U INNEGO INSTRUKTORA. Nieistotne, jak ten byłby miły i jak Ci z nim się super gada.

Koko21
Stoi w miejscu
Stoi w miejscu
Posty: 6
Rejestracja: śr, 30 maja 2012, 10:52

Re: Nierówności na łuku

Postautor: Koko21 » śr, 30 maja 2012, 22:45

Jak w piątek znów na tym polegnę, to będę musiała tak zrobić. Ale jak ruszę do tyłu z ręcznego, to nic się nie stanie ?

netsatan
Pędzi prosto
Pędzi prosto
Posty: 404
Rejestracja: pt, 31 gru 2010, 0:27

Re: Nierówności na łuku

Postautor: netsatan » śr, 30 maja 2012, 22:50

Nie, nic się nie stanie. Ale samochód i tak może Ci zgasnąć. Po prostu dodaj gazu.

Krzycho92
Gna przed wszystkimi
Gna przed wszystkimi
Posty: 627
Rejestracja: pt, 08 paź 2010, 12:56

Re: Nierówności na łuku

Postautor: Krzycho92 » śr, 30 maja 2012, 22:56

Jeśli egzaminator tego nie zauważy to nic się nie stanie. Ja bym Ci jednak radził opanować ruszanie z hamulca nożnego i trzymać samochód na pól sprzęgle gdyż to Ci się na pewno później przyda.

Awatar użytkownika
Slavo
Pędzi prosto
Pędzi prosto
Posty: 316
Rejestracja: pt, 24 lip 2009, 12:59

Re: Nierówności na łuku

Postautor: Slavo » czw, 21 cze 2012, 13:00

Wtrącę i swoje 3 grosze. W Zielonej Górze kilka lat temu jak zdawałem egzamin, chociaż pewnie nic się w tej kwestii nie zmieniło - był spadek w miejscu zatrzymania auta na placu manewrowym. ( Końcowa faza łuku ) Niestety, ale musisz być przygotowana na to, że wszędzie mogą być nierówności. Padł tutaj dobry przykład, jeżeli to nie byłby tylko słupek, który nie powoduje szkód materialnych a cudzy samochód - ba załóżmy, że mój ;D Ja bym się wkurzył ;P

Jeżeli ruszanie z ręcznego nie sprawia Ci żadnych trudności polecam, wtedy masz 100 % pewność, że nie stoczysz się nawet o centymetr. ( Mówimy ofc o placu, w mieście po egzaminie i po wielu kilometrach przejechanych za kółkiem opanujesz wszystkie "chwyty" :)

Awatar użytkownika
Rafal
Ledwo się telepie
Ledwo się telepie
Posty: 43
Rejestracja: pn, 13 wrz 2010, 21:29

Re: Nierówności na łuku

Postautor: Rafal » pt, 13 lip 2012, 19:11

Jeździłem po 5 różnych łukach [w tym 1 egzaminacyjny] i 3 z nich miały spadki na początku/końcu. Ruszanie z ręcznego rozwiązuje tu sprawę.


Wróć do „Pytania do Egzaminatora”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości