Czysta głupota

Zdałeś, jeździsz i co dalej, czyli co Ci się podoba lub nie na naszych drogach...
Regulamin forum
Przeczytaj FAQ zanim stworzysz nowy wątek!
Awatar użytkownika
Zyzio
Śmiga, aż miło
Śmiga, aż miło
Posty: 228
Rejestracja: wt, 09 paź 2007, 19:16

Czysta głupota

Postautor: Zyzio » pt, 27 lut 2009, 16:14

Mam nadzieje, ze nikt z nas nie jezdzi tak jak ta kobieta

http://www.tvn24.pl/-1,1588368,0,1,rozg ... omosc.html

Awatar użytkownika
Hipek_01
Moderator / Admin
Moderator / Admin
Posty: 2146
Rejestracja: śr, 19 lis 2008, 10:39

Postautor: Hipek_01 » pt, 27 lut 2009, 16:20

Odebrać dożywotnio prawko.

Awatar użytkownika
alasya
Gna przed wszystkimi
Gna przed wszystkimi
Posty: 747
Rejestracja: czw, 28 lut 2008, 18:39

Postautor: alasya » pt, 27 lut 2009, 16:29

a jakie wytlumaczenie miala... :?

Awatar użytkownika
Nookie
Śmiga, aż miło
Śmiga, aż miło
Posty: 221
Rejestracja: wt, 14 paź 2008, 19:55

Postautor: Nookie » pt, 27 lut 2009, 16:29

Całe szczęście nie jeździ już po naszych drogach

Awatar użytkownika
BiałaDama
Moderator / Admin
Moderator / Admin
Posty: 960
Rejestracja: czw, 18 gru 2008, 12:25

Postautor: BiałaDama » pt, 27 lut 2009, 16:31

Co za idiotka... Nóż mi się w kieszeni otwiera kiedy słyszę o takich zachowaniach ludzi, naprawdę.

Awatar użytkownika
Nookie
Śmiga, aż miło
Śmiga, aż miło
Posty: 221
Rejestracja: wt, 14 paź 2008, 19:55

Postautor: Nookie » pt, 27 lut 2009, 16:34

Oj uważaj zatem bo niedługo będziesz chodzić z dziurawymi kieszeniami :)

Awatar użytkownika
GrzegorzPPP
Mknie razem z wiatrem
Mknie razem z wiatrem
Posty: 1583
Rejestracja: pt, 08 sie 2008, 15:17

Postautor: GrzegorzPPP » pt, 27 lut 2009, 16:39

wow, mocne

Ja najbardziej pieszych się boję w nocy, szczególnie w mieście, nie wiem jak u Was, ale u mnie miasto jest oświetlone tak że oślepia kierowców :?

Jak popada deszcz to już w ogóle nic nie widać, zauważenie pieszego jest bardzo ciężko sprawą :|

Awatar użytkownika
Nookie
Śmiga, aż miło
Śmiga, aż miło
Posty: 221
Rejestracja: wt, 14 paź 2008, 19:55

Postautor: Nookie » pt, 27 lut 2009, 16:48

Ja też się boję o pieszych jadąc w nocy (szczególnie podczas albo po deszczu, kiedy ulice odbijają światła). Dlatego też przed każdym przejściem kiedy mam ograniczoną widoczność zwalniam na tyle, by móc zatrzymać pojazd w razie potrzeby, lub, odpukać!, przy uderzeniu pieszemu raczej nic nie będzie.

Zresztą najgorsze jest chyba to jak ludzie przechodzą przez jezdnię w nocy (szczególnie kiedy jadą samochodu; i nie chodzi tutaj o przejścia), wtedy się ich najmniej spodziewamy i może być bardzo nieciekawie.

Awatar użytkownika
Gngr Dogg
Pędzi prosto
Pędzi prosto
Posty: 318
Rejestracja: pt, 03 paź 2008, 20:26

Postautor: Gngr Dogg » pt, 27 lut 2009, 18:47

Post do darka
Więc jednak jazda (i nie tylko) to walka o przetrwanie ;)
Zajęta rozmową... :?
Tuż to krew zalewa człowieka, jeżeli takie tłumaczenie się słyszy... Samochód to ominęła, rozmowa nie przeszkadzała... :x

Awatar użytkownika
Clean
Śmiga, aż miło
Śmiga, aż miło
Posty: 180
Rejestracja: śr, 21 sty 2009, 17:20

Postautor: Clean » pt, 27 lut 2009, 18:56

Mrugnąć awaryjnymi też zdążyła. Wiek osoby sugeruje, że nie jest to wcale kierowca z krótkim stażem...

Awatar użytkownika
Hipek_01
Moderator / Admin
Moderator / Admin
Posty: 2146
Rejestracja: śr, 19 lis 2008, 10:39

Postautor: Hipek_01 » pt, 27 lut 2009, 19:00

Ale to młodych trzeba kontrolować, oni są najbardziej niebezpieczni!

Awatar użytkownika
Nookie
Śmiga, aż miło
Śmiga, aż miło
Posty: 221
Rejestracja: wt, 14 paź 2008, 19:55

Postautor: Nookie » pt, 27 lut 2009, 19:07

Nie mrugnęła awaryjnymi, pierw tylko raz mignęła lewym migaczem, a później, już chyba na pasach albo tuż przed jak piesi zaczęli odskakiwać przyhamowała. Jej prędkość (a znacznie przyspieszyła bo wyprzedzała eLkę) była tak duża, że i tak nie zdążyła by zatrzymać się przed pasami.

Awatar użytkownika
Clean
Śmiga, aż miło
Śmiga, aż miło
Posty: 180
Rejestracja: śr, 21 sty 2009, 17:20

Postautor: Clean » pt, 27 lut 2009, 19:10

Rzeczywiście to chyba były stopy, nevermind.

Awatar użytkownika
darek
Wlecze się w ogonie
Wlecze się w ogonie
Posty: 127
Rejestracja: sob, 16 sie 2008, 18:32

Postautor: darek » pt, 27 lut 2009, 21:45

Gngr Dogg pisze:Post do darka
Więc jednak jazda (i nie tylko) to walka o przetrwanie ;)
Zajęta rozmową... :?
Tuż to krew zalewa człowieka, jeżeli takie tłumaczenie się słyszy... Samochód to ominęła, rozmowa nie przeszkadzała... :x


:)

Trzeba uważać jak egzaminacyjny jedzie przed czy za nami , nagra i potem są kłopoty .Co do tej pani to już druga w ostatnim czasie nadopiekuńcza mama , jedna tłumaczyła ucieczkę syna , no bo nie ma prawa jazdy to ucieka, cóż za logika :) .Tutaj mamy przypadek mamusi co to w aucie nadrabia zaległe rozmowy z synem i patrzy mu głęboko w oczy czy aby nie zmyśla .Zgaduje pani to urzędniczka państwowa której się wydaje ze jezdnia jest dla niej a piesi to intruzi , tak samo jak petenci w jej urzędzie

Awatar użytkownika
Lancer1990
Gna przed wszystkimi
Gna przed wszystkimi
Posty: 563
Rejestracja: pn, 22 wrz 2008, 21:06

Postautor: Lancer1990 » ndz, 01 mar 2009, 16:27

Efekty "Kupowania" Egzaminu w Wordzie.

Zabrać samochód i prawko dożywotnio, To ją nauczy.

Awatar użytkownika
GrzegorzPPP
Mknie razem z wiatrem
Mknie razem z wiatrem
Posty: 1583
Rejestracja: pt, 08 sie 2008, 15:17

Postautor: GrzegorzPPP » ndz, 01 mar 2009, 18:02

Taa... wsadźmy ją jeszcze do więzienia, albo ukrzyżujmy.

Większość z nas to młodzi kierowcy, więc nie radziłbym wypisywać postów typu, zabrać prawko i samochód. Bo może jutro to Was opiszą w gazetach :|
Ciekawe czy wtedy też będziecie wykrzykiwać takie hasła, a może sami po jakimś manewrze zrzekniecie się prawa jazdy i samochodu. Tak powinniście zrobić :!: Jako ludzie honorowi.

Awatar użytkownika
Lancer1990
Gna przed wszystkimi
Gna przed wszystkimi
Posty: 563
Rejestracja: pn, 22 wrz 2008, 21:06

Postautor: Lancer1990 » ndz, 01 mar 2009, 22:52

Wiesz.. Mało brakowało a by potrąciła i mogłaby zabić tych pieszych. Jest wielu takich kierowców, Nie tylko ona. Dobrze że jest ona opiekuńcza wobec swojego syna lecz to nie zwalnia ją z odpowiedzialności na drodze ;)

Awatar użytkownika
Hipek_01
Moderator / Admin
Moderator / Admin
Posty: 2146
Rejestracja: śr, 19 lis 2008, 10:39

Postautor: Hipek_01 » pn, 02 mar 2009, 10:20

Grzesiek, kiedyś czytałem bodajże wyrok SN, w którym było napisane, że kierowca nie ma prawa tłumaczyć się, że nie widział znaku/świateł. Jeśli przegapi znak, to Policja/sąd uznaje to za celowe działanie. Jeśli ktoś wjedzie na czerwonym, sprawa jest rozpatrywana tak, jakby widział to czerwone i wjechał, nie ma czegoś takiego, że się zagapił. Samochód może zrobić zbyt poważne szkody, żeby ktoś miał brać poprawki na zagapianie się.

Czym ma się tłumaczyć kobieta z artykułu? Nie możemy powiedzieć, że chciała przejechać pieszego (chociaż tego nikt nie wie), ale nie możemy założyć, że się zagapiła/zagadała. O mały włos uszkodziła lub zabiłaby człowieka i niewykluczone, że następnym razem w kogoś wjedzie. Osobom niezrównoważonym psychicznie nie daje się pozwolenia na broń, bo mogą stworzyć zagrożenie na drodze. Samochód to też bardzo skuteczna broń, jeśli ktoś nie potrafi się z nim odpowiedzialnie obchodzić, to nie powinien mieć prawa nim jeździć.

Ciekawe czy wtedy też będziecie wykrzykiwać takie hasła, a może sami po jakimś manewrze zrzekniecie się prawa jazdy i samochodu.
Prawo jazdy jest obarczone jakimś kredytem zaufania. Jeśli ktoś je nadszarpnie - np. spowoduje wypadek czy też pojedzie po pijaku, powinien je stracić i powinien to zrozumieć. W Polsce, niestety, kierowcy uważają, że mają prawo być niekarani za to, co popełnili. A kara/mandat to tylko złośliwość ze strony Policji. I w porządku, Ty możesz być pewien, że to sie nie powtórzy, ze to jednorazowe zagapienie się... ale jakie postawy do wierzenia Ci mają mieć inni?

Tomasz
Śmiga, aż miło
Śmiga, aż miło
Posty: 156
Rejestracja: pn, 02 mar 2009, 13:25

Postautor: Tomasz » pn, 02 mar 2009, 13:57

Hipek_01....czerwone światło zabrania wjazdu na skrzyżowanie, masz rację pisząc, że traktuje się to jako umyślne spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym. Dotyczy to również znaku stop.

Awatar użytkownika
GrzegorzPPP
Mknie razem z wiatrem
Mknie razem z wiatrem
Posty: 1583
Rejestracja: pt, 08 sie 2008, 15:17

Postautor: GrzegorzPPP » pn, 02 mar 2009, 20:21

Hipek_01 Jadąc po pijaku świadomie powoduje się zagrożenie.

Ale czasem są takie chwile że coś się przegapi... Nie pomyśli się odpowiednio szybko i popełnia się błąd.

Sam mam czasem takie chwile że nie pamiętam jak przejechałem ostatnie 400-500m. Może błędu nie popełniłem, ale po prostu nie zwracałem uwagi na drogę.

Ta kobieta popełniła błąd, ale każdy kierowca popełnia błędy, prędzej czy później...

Ja nikogo nie osądzam, bo zdaję sobie sprawę, że może jutro ja zrobię coś podobnego, a jak nie jutro to za 10-20 lat. Ta pani ma 37lat? Więc zapewne ma trochę dłużej prawko od nas. Dlatego proszę żebyście jej nie osądzali pochopnie.


Wróć do „Ulica”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości