Mój OSK zakończył działalność, i co dalej? Trudna sprawa

Jeśli masz pytania dotyczące nauki jazdy, sposobu szkolenia, przepisów prawnych.
Regulamin forum
Przeczytaj FAQ zanim stworzysz nowy wątek!
jarekparzyszak
Stoi w miejscu
Stoi w miejscu
Posty: 1
Rejestracja: śr, 04 lip 2012, 21:05

Mój OSK zakończył działalność, i co dalej? Trudna sprawa

Postautor: jarekparzyszak » śr, 04 lip 2012, 21:27

Witam serdecznie.
Wiem, że temat nie bardzo pasuje ale nie ma innego działu na tym forum gdzie mógłbym uzyskać interesującą mnie informację.

w wakacje 2010r. zapisałem się na kurs prawa jazdy kategorii B i uiściłem opłatę 200zł. Dostałem materiały szkoleniowe, chodziłem na teorię. Kolejną ratę wpłaciłem pod koniec wakacji,kolejne 200zł. Potem jednak straciłem pracę i nie mogłem więcej zapłacić więc i nie brałem udziału w zajęciach.W kwietniu 2011r. przedstawiłem swoją sytuację i spytałem się co dalej, gdyż chciałbym jednak sprawę doprowadzić do końca jednakże zadeklarowałem że będę wypłacalny dopiero w grudniu 2011. W grudniu zacząłem praktykę (łącznie 2 godziny), na następne spotkanie miałem przynieść kolejną ratę. Przyniosłem 400zł (sam kurs kosztował całościowo około 1000zł) ale nie dałem jej gdyż instruktor powiedział że nie prowadzi już tego interesu i stwierdził, że 200zł które zapłaciłem (dopiero niedawno sprawdziłem w dokumentach, że są jednak kwity na 400zł) pójdzie na pokrycie podręczników i tego co z nim zrobiłem a jako alternatywę zaproponował mi kontynuację u jego kolegi, jednakże w cenie normalnej. Powiedział, ze takie działanie jest jak najbardziej zgodne z prawem i zaczął się powoływać na jakieś paragrafy o upadłości itp (był przygotowany, ja nie). Reasumując:
umowę podpisałem w 2010 na kwotę ok.1000zł za kurs. Dostałem podręczniki, byłem i na teorii (obecność w żaden sposób nie była sprawdzana) i miałem 2 h praktyki. Zapłaciłem 400zł w 2 ratach. W chwili obecnej nie mam z tej nauki nic, bo żadnego zaświadczenia że odbyłem XX h godzin teorii nie mam a jestem biedniejszy o 400zł. Pan jedyne co mi zaproponował to dokończenie (a więc bez teorii) kursu u kolegi jednakże po normalnej cenie.
Pytanie: czy miał do tego prawo i jak Wy widzicie całą tą sprawę, czy istnieje jakieś inne rozsądne wyjście? Nie oczekuję zwrotu pieniędzy jednakże w moim odczuciu te 400zł nie jest adekwatne do tego co otrzymałem w tej szkole. Długo zwlekałem, ale i do samego końca słyszałem "nie ma problemu".

mk61
Ledwo się telepie
Ledwo się telepie
Posty: 13
Rejestracja: pn, 30 kwie 2012, 12:39

Re: Mój OSK zakończył działalność, i co dalej? Trudna sprawa

Postautor: mk61 » ndz, 22 lip 2012, 12:16

Udaj się do swojego urzędu miasta. Zapytaj jakiegokolwiek urzędnika, który referat zajmuje się działalnością nauki jazdy. Ten referat powinien Cię poinstruować, jak otrzymać kartę ze swoimi godzinami i badania lekarskie. Te dokumenty instruktor ma obowiązek Ci wydać bez względu na to, czy sam zamknął szkołę, czy urząd mu zamknął, czy żona mu zamknęła. ;) Kartę i orzeczenie lekarskie mają Ci wydać i już. To są dokumenty, które są Twoje i oni nie mają prawa ich przetrzymywać, jeśli nie jest to związane z waszą umową, a skoro nie ma już ośrodka, to umowa też wygasła. Może w urzędzie będą te papiery, a jeśli nie, to urząd powinien się zająć gościem i samemu przywołać go do porządku.

Inna sprawa, że te 400zł raczej straciłeś. Na podstawie odzyskanej karty i badań możesz kontynuować naukę w innym OSK, ale raczej ten inny OSK nie będzie za bardzo przekonany Twoimi 2 godzinami praktycznymi i teorią, więc raczej będą chcieli całą kwotę za kurs. No może ze stówkę zejdą z ceny.

joobler
Stoi w miejscu
Stoi w miejscu
Posty: 9
Rejestracja: ndz, 23 gru 2012, 0:55

Re: Mój OSK zakończył działalność, i co dalej? Trudna sprawa

Postautor: joobler » ndz, 23 gru 2012, 12:33

Ja też bym poszła się pytać bo za 2h jazd i kilka godzin teorii która na dodatek nie była udokumentowana nie można zapłacić 400zł, bez przesady, ale jeśli ośrodek ten ogłosił upadłość to może się okazać że nic nie dostaniesz, ale starałabym się chociaż o dokumenty potwierdzające fakt że kurs został rozpoczęty, że na teorię chodziłeś i dwie godziny wyjeździłeś.


Wróć do „Pytania do Instruktora”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości