Drobne pytania

Jeśli masz pytania dotyczące nauki jazdy, sposobu szkolenia, przepisów prawnych.
Regulamin forum
Przeczytaj FAQ zanim stworzysz nowy wątek!
Awatar użytkownika
Atreyu
Śmiga, aż miło
Śmiga, aż miło
Posty: 204
Rejestracja: wt, 22 mar 2011, 20:41

Re: Drobne pytania

Postautor: Atreyu » pn, 09 lip 2012, 1:47

Jak chcesz żeby Ci wjechał w bok to możesz. :P
W prawo z racji że nie ma zwykle miejsca to się rzadko zdarza, ale na YT jest masa wypadków gdzie ludzie wyprzedzają normalnie, gdy ktoś przed nimi skręca w lewo.

Awatar użytkownika
kwachu
Pędzi prosto
Pędzi prosto
Posty: 348
Rejestracja: czw, 16 wrz 2010, 17:08

Re: Drobne pytania

Postautor: kwachu » pn, 09 lip 2012, 10:04

ajajaj nie wiem czemu, ale wradł mi się błąd. samochód przede mną skręca w lewo nie w prawo. Czy wtedy mogę go "wziąć" z prawej strony?
Wyprzedzanie pojazdu lub uczestnika ruchu, który sygnalizuje zamiar skręcenia w lewo, może odbywać się tylko z jego prawej strony.

Więc chyba już mam odpowiedź ;)

To teraz tak. Sygnalizuję zamiar skrętu w lewo, ale mi się coś odwidziało i postanowiłem jechać prosto. Nie zauważyłem, że mnie ktoś wyprzedza i w niego uderzyłem, czy to będzie moja wina, bo włączam się do ruchu?

netsatan
Pędzi prosto
Pędzi prosto
Posty: 404
Rejestracja: pt, 31 gru 2010, 0:27

Re: Drobne pytania

Postautor: netsatan » wt, 10 lip 2012, 5:48

Jak uderzyć w kogoś jadąc prosto?

Awatar użytkownika
kwachu
Pędzi prosto
Pędzi prosto
Posty: 348
Rejestracja: czw, 16 wrz 2010, 17:08

Re: Drobne pytania

Postautor: kwachu » wt, 10 lip 2012, 8:31

chodzi o to, że jak chciałem skręcić w lewo, ustawiłem się do środka jezdni. odwidziało mi się, wracam na mój pas do prawej krawędzi i nie zauważyłem, że kogoś miałem po swojej prawej stronie, bo mnie wyprzedzał.

Krzycho92
Gna przed wszystkimi
Gna przed wszystkimi
Posty: 627
Rejestracja: pt, 08 paź 2010, 12:56

Re: Drobne pytania

Postautor: Krzycho92 » śr, 01 sie 2012, 0:22

Jest jakiś mandat, jeśli na drodze niepublicznej kieruje osoba bez prawa jazdy, a obok niej siedzi pasażer je posiadający? Bo kolega mnie prosi żebym mu wytłumaczył/pokazał jak się jeździ (rusza, zmieni biegi, hamuje - podstawy), bo chce zapisać się na kurs ale żeby nie zaczynać od podstaw.. Po prostu żeby nie tracić godzin z kursu na samą naukę "obsługi" samochodu, tylko od razu zacząć tam jeździć po placu i mieście.

netsatan
Pędzi prosto
Pędzi prosto
Posty: 404
Rejestracja: pt, 31 gru 2010, 0:27

Re: Drobne pytania

Postautor: netsatan » śr, 01 sie 2012, 0:48

Na drodze niepublicznej nie obowiązują przepisy ruchu drogowego.

Że tak się wetnę: lepiej kolegi nie ucz, niech to zrobi instruktor. Nie ma nic gorszego niż źle wyłożona podstawa, a jeśli nauczyciel uzna, że tak właśnie jest - to kolega czas straci tak czy siak, a stracone nerwy dostanie w gratisie. ;)

Awatar użytkownika
Atreyu
Śmiga, aż miło
Śmiga, aż miło
Posty: 204
Rejestracja: wt, 22 mar 2011, 20:41

Re: Drobne pytania

Postautor: Atreyu » śr, 01 sie 2012, 0:51

Na drodze niepublicznej, czy tam parkingu czyt. terenie prywatnym to chyba oczywiste, o ile teren nie jest ograniczony znakiem D-52 "Strefa ruchu". Mam nadzieje że nie chodzi Ci tylko o drogę gruntową, bo ta może być traktowana jako publiczna.

Krzycho92
Gna przed wszystkimi
Gna przed wszystkimi
Posty: 627
Rejestracja: pt, 08 paź 2010, 12:56

Re: Drobne pytania

Postautor: Krzycho92 » śr, 01 sie 2012, 10:43

On chce tylko nauczyć się ruszania, zmiany biegów i hamowania, tu raczej źle się tego nauczyć nie da, bo wystarczy że będzie to robił płynnie i "bez boleśnie".
Miałem na myśli dobrze mi znany teren, zresztą jest tam w miarę duży plac manewrowy. Tylko, że ja bardziej się boję o sprzęgło :P

Awatar użytkownika
Hipek_01
Moderator / Admin
Moderator / Admin
Posty: 2146
Rejestracja: śr, 19 lis 2008, 10:39

Re: Drobne pytania

Postautor: Hipek_01 » śr, 01 sie 2012, 12:46

Krzycho92 pisze:On chce tylko nauczyć się ruszania, zmiany biegów i hamowania, tu raczej źle się tego nauczyć nie da, bo wystarczy że będzie to robił płynnie i "bez boleśnie".

Wszystkiego można źle nauczyć.

Poza tym każdy instruktor ma swoją wizję uczenia i być może Twój kolega zamiast zyskać dwie godziny, straci je, bo będzie przyuczany przez instruktora do metody, którą ten preferuje, żeby mieć pełną kontrolę nad kursantem. Przykładowo, ja na kursie skałkowym musiałem poświęcić trochę czasu na przyzwyczajenie się do innej metody podawania liny (niż nauczył mnie kolega), bo tę instruktor uważał za lepszą. Faktycznie byla lepsza, ale przestawienie się kosztowało mnie trochę pracy.

Awatar użytkownika
BiałaDama
Moderator / Admin
Moderator / Admin
Posty: 960
Rejestracja: czw, 18 gru 2008, 12:25

Re: Drobne pytania

Postautor: BiałaDama » śr, 01 sie 2012, 13:12

krzysiek, uczenie pozostaw profesjonalistom.

netsatan
Pędzi prosto
Pędzi prosto
Posty: 404
Rejestracja: pt, 31 gru 2010, 0:27

Re: Drobne pytania

Postautor: netsatan » śr, 01 sie 2012, 13:46

Tu nawet nie chodzi o jakieś Twoje braki, ale o to, że uczyć też trzeba umieć. Tak jak napisał Hipek - instruktor uczy po swojemu, najgorsze co może spotkać nauczyciela podczas kursu to zły nawyk, bo wyplenienie tego zajmuje trzy razy więcej czasu i pracy niż nauczenie od podstaw.

Krzycho92
Gna przed wszystkimi
Gna przed wszystkimi
Posty: 627
Rejestracja: pt, 08 paź 2010, 12:56

Re: Drobne pytania

Postautor: Krzycho92 » śr, 01 sie 2012, 13:52

Tylko, że ja jak zaczynałem jeździć, to rodzice mnie instruowali, potem sam o tym trochę poczytałem i w efekcie na początku kursu instruktor zapytał mnie "Czy Pan już kiedyś jeździł?" Odpowiedziałem, że trochę, a on "W takim razie jedziemy". Jedyne błędy jakie zauważył, to że za szybko/nerwowo biegi zmieniam i że wciskam sprzęgło od razu jak zaczynam hamować zamiast w ostatniej fazie. Tego już się oduczyłem, oprócz szybkiej zmiany biegów :mrgreen: Dlatego nie rozumiem jak można kogoś źle nauczyć jazdy, skoro zdało się kurs i egzamin i jeździ prawie 2 lata.

netsatan
Pędzi prosto
Pędzi prosto
Posty: 404
Rejestracja: pt, 31 gru 2010, 0:27

Re: Drobne pytania

Postautor: netsatan » śr, 01 sie 2012, 14:21

[złośliwość]

I zdążyło się w tym czasie skasować auto...

[/złośliwość]

Można. Uwierz mi, że można.

Awatar użytkownika
Atreyu
Śmiga, aż miło
Śmiga, aż miło
Posty: 204
Rejestracja: wt, 22 mar 2011, 20:41

Re: Drobne pytania

Postautor: Atreyu » śr, 01 sie 2012, 15:36

W moim przypadku było tak, że nie chciałem podobnie jak kolega Krzycha wejść do L-ki i pytać które to gaz, a które hamulec. Przy czym zrobiłem to trochę inaczej, pojechałem z ojcem na parking. Mimo że to kierowca z bardzo długim stażem i jeździł różnymi autami, w tym ciężarówkami, to instruktor z niego fatalny i polegałem tylko na sobie. Wyglądało to mniej więcej tak: najpierw "na sucho" pozmieniałem sobie biegi ze sprzęgłem, co prawda mimo przygotowania merytorycznego trochę źle, ale załapałem o co chodzi. Później jedynka. Parę metrów, stop. Gdybym nie miał pasów zaryłbym o szybę. Z hamulcem trzeba delikatnie, ocaliłem głowę instruktora podczas pierwszej jazdy. Parę razy taki start i stop. Później kilka rundek dookoła parkingu na 1 i 2, cały czas na półsprzęgle przy 5-10km/h ze strachem w oczach przed tą szaloną prędkością. :D

Chyba jeszcze raz, albo dwa to powtórzyłem, takie krótkie przygody po 10-15min i już szło mi lepiej. Jak wsiadłem do L-ki to na standardowe pytanie o jazdę powiedziałem prawdę, ale poprosiłem też żeby uczył mnie od podstaw, tak jakbym nigdy za kółkiem nie siedział. No i tak robił. Przez te dwie/trzy jazdy, nie zdążyłem załapać złych nawyków, a czułem się pewniej na pierwszej jeździe. Parę takich głupot jak poprawnie trzymać kierownicę, jak hamować, jak wchodzą biegi [ale poprawny chwyt pokazał instruktor], jak powoli ruszyć, albo to żeby nie odrywać oczu od szyby żeby spojrzeć na manetkę załapałem sam. Boje się że Krzycho mógłby podejść do tematu zbyt "profesjonalnie", przez co kolega mógłby załapać jakieś błędy które potem by powtarzał. Ja zrobiłem taki pakiet minimum żeby tylko ruszyć i załapać o co chodzi, bez przerażenia i stresu na pierwszej jeździe, a i tak instruktor wszystko od zera mi tłumaczył za moją prośbą.

Awatar użytkownika
Hipek_01
Moderator / Admin
Moderator / Admin
Posty: 2146
Rejestracja: śr, 19 lis 2008, 10:39

Re: Drobne pytania

Postautor: Hipek_01 » śr, 01 sie 2012, 16:38

Krzycho92 pisze:Dlatego nie rozumiem jak można kogoś źle nauczyć jazdy, skoro zdało się kurs i egzamin i jeździ prawie 2 lata.

Nie próbuj zrozumieć, bo nie zrozumiesz, do tego trzeba doświadczenia. Po prostu zaufaj, że można i lepiej, żebyś koledze nie psuł nauki, bo zakładanie, że po dwóch latach jazdy będziesz w stanie nauczyć go czegoś lepiej niż zawodowy instruktor, brzmi trochę zabawnie. Jazda to nie tylko wciskanie pedałów i kręcenie kierownicą, to dobranie odpowiednich technik do zakresu dostępnych dla ucznia czynności manualnych. Nie każdy tak samo i w tej samej chwili wciska pedały, nie każdy identycznie układa ręce robiąc przeplatankę na kierownicy i tak dalej.

Już raz próbowałeś być mądrzejszy. Tym razem może nie kombinuj i zaufaj, co?















I tak wiem, że zrobisz po swojemu.

Krzycho92
Gna przed wszystkimi
Gna przed wszystkimi
Posty: 627
Rejestracja: pt, 08 paź 2010, 12:56

Re: Drobne pytania

Postautor: Krzycho92 » śr, 01 sie 2012, 17:13

Atreyu pisze:Boje się że Krzycho mógłby podejść do tematu zbyt "profesjonalnie", przez co kolega mógłby załapać jakieś błędy które potem by powtarzał.

Co masz na myśli mówiąc profesjonalnie? Kolega chce tylko poznać te podstawowe podstawy, a nie od razu jak trzymać rękę żeby zmieniać bieg, jak kierować. Po prostu chce nauczyć się ruszania i zmiany biegów, tak żeby to było płynne - chce się po prostu oswoić z manualną skrzynią biegów. Bo na automatach to wciska się gaz i już, a tutaj jest to sprzęgło i tylko o to mu chodzi.

Hipek pisze:Już raz próbowałeś być mądrzejszy. Tym razem może nie kombinuj i zaufaj, co?
I tak wiem, że zrobisz po swojemu.

Ale to nie ja go na to namawiam, tylko on mnie. Sam mu powiedziałem, że nie jestem instruktorem i nie chce go czegoś źle nauczyć. Ale on mi ufa i prosi mnie żebym mu to wytłumaczył. To co, mam się z nim pokłócić?

netsatan
Pędzi prosto
Pędzi prosto
Posty: 404
Rejestracja: pt, 31 gru 2010, 0:27

Re: Drobne pytania

Postautor: netsatan » śr, 01 sie 2012, 20:04

Masz mu powiedzieć, że 30 godzin kursu to i tak bardzo dużo.

A w poście Atreyu były cudzysłowy.

Awatar użytkownika
Hipek_01
Moderator / Admin
Moderator / Admin
Posty: 2146
Rejestracja: śr, 19 lis 2008, 10:39

Re: Drobne pytania

Postautor: Hipek_01 » czw, 02 sie 2012, 8:34

Krzycho92 pisze:Ale on mi ufa i prosi mnie żebym mu to wytłumaczył. To co, mam się z nim pokłócić?
Też mi problem, powiedzieć, że nie czujesz się na siłach, by to dobrze wytłumaczyć. Jak masz kolegów, którzy o taką pierdołę potrafią się pogniewać, to gratuluję ;)

Krzycho92
Gna przed wszystkimi
Gna przed wszystkimi
Posty: 627
Rejestracja: pt, 08 paź 2010, 12:56

Re: Drobne pytania

Postautor: Krzycho92 » śr, 12 wrz 2012, 16:19

Jeśli ktoś przekracza 24 pkt. karne to na jaki czas zabierają mu prawo jazdy? Jak je potem odzyskać?

netsatan
Pędzi prosto
Pędzi prosto
Posty: 404
Rejestracja: pt, 31 gru 2010, 0:27

Re: Drobne pytania

Postautor: netsatan » śr, 12 wrz 2012, 17:41

Uprawnienia traci na zawsze - tzn. same w żaden sposób nie "wracają" po jakimś czasie. Odzyskać można przez zdanie egzaminu państwowego - w przypadku tego rocznego "okresu próbnego" i straty prawa jazdy w tym czasie, jesteś traktowany tak, jakbyś nigdy nie miał plastiku: czyli kurs+egzamin.


Wróć do „Pytania do Instruktora”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości